Regiony Polski przyjazne psom na wakacjach
(2009-08-05)
Chcąc na
wakacje wyjechać z psem zadajemy sobie pytanie - czy nas przyjmą z psem ?
Czasami okazuje się, że nie ma żadnego problemu, a niekiedy będąc już na wyjeździe
błąkamy się od baru do baru czy restauracji i wszędzie nam mówią NIE i już. Nawet
nie padnie pytanie o kaganiec czy kartę szczepień.
Jak pokazują obserwacje ilość gwiazdek, hotelu, pensjonatu czy domków
kempingowych jest bez znaczenia. Klasa restauracji czy stolików pod parasolem
też nie jest kluczem do odpowiedzi czy można wejść z psem. W większości
wypadków to wygodnictwo, a może i obawa
kierownika, bufetowego czy kelnera. To też zwyczaje dotyczące traktowania psów
podwórkowych i zwierząt hodowlanych w danym rejonie naszego pięknego kraju. Może
większy szacunek i zgoda z naturą dają niektórym swobodę w obcowaniu ze
zwierzętami również tymi obcymi, a tam gdzie krowa czy świnia to tylko
pieniądze do zarobienia trudniej o zrozumienie i empatię dla psów czy kotów.
Są rejony Polski gdzie nikogo nie dziwi, że przyjeżdżamy z psem, a w innych dla
odmiany patrzą na nas jak na raroga :)
Na naszym forum powstał wątek w którym możecie wpisywać miejsca przyjazne i
niechętne psom i kotom (chomikom, szynszylom...)